IT Manager of Tomorrow zmienia nazwę na Technology Leader of Tomorrow. To naturalny krok, który lepiej oddaje rolę technologii w biznesie oraz to, kim dziś są osoby tworzące naszą społeczność. Zmieniamy nazwę, ale nie zmieniamy misji: nadal chcemy wspierać rozwój liderów technologicznych, którzy mają realny wpływ na organizacje i przyszłość.
To ważny moment w historii wydarzenia, ale nie jest to zmiana kierunku ani próba budowania czegoś od nowa. To raczej naturalne nazwanie tego, czym konferencja i skupiona wokół niej społeczność stały się przez ostatnie lata.
Kiedy startowaliśmy 10 lat temu, nazwa IT Manager of Tomorrow bardzo dobrze opisywała uczestników, wyzwania i kontekst, w którym funkcjonowała technologia w organizacjach. IT było często postrzegane jako obszar odpowiedzialny za infrastrukturę, systemy, kod i narzędzia wspierające biznes. Dzisiaj rola technologii jest znacznie szersza. Technologia coraz częściej nie tylko wspiera biznes, ale go współtworzy, napędza i definiuje jego kierunek. W wielu organizacjach stała się jednym z kluczowych elementów strategii, przewagi konkurencyjnej i transformacji. Dlatego IT Manager of Tomorrow staje się Technology Leader of Tomorrow.
Ta decyzja dojrzewała w nas od dłuższego czasu. Czuliśmy, że dotychczasowa nazwa, choć bardzo ważna dla historii konferencji, zaczęła być zbyt wąska wobec tego, kim są dziś nasi uczestnicy i jakie wyzwania podejmują.
Na wydarzenie przyjeżdżają CIO, CTO, Head of Engineering, tech leadzi, managerowie technologiczni, osoby odpowiedzialne za transformację AI, cybersecurity, rozwój produktów technologicznych czy zmianę całych organizacji. Są z nami również firmy, które technologię mają w swoim DNA: tworzą ją, rozwijają, skalują i pokazują, jak realnie wpływa ona na biznes.
Wielokrotnie słyszeliśmy od uczestników, że konferencja jest dla nich bardzo wartościowa, ale sama nazwa nie oddaje już w pełni zakresu tematów, osób i odpowiedzialności, które pojawiają się w tej społeczności.
Nowa nazwa lepiej opisuje rzeczywistość, w której funkcjonujemy. Nie zawęża jej do jednego stanowiska ani jednego obszaru IT. Pokazuje szerszą rolę liderów technologicznych w organizacjach i w świecie, który coraz mocniej kształtowany jest przez technologię.
W tej zmianie najważniejsze jest również to, co pozostaje niezmienne. Od początku w centrum konferencji był człowiek: lider, jego rozwój, odpowiedzialność, decyzje, zespół i wpływ na organizację. Kiedyś mówiliśmy o IT Managerze. Dzisiaj mówimy o Technology Leaderze. Jednak główna idea pozostaje taka sama.
Wierzymy, że firmy, biznesy i organizacje będą tak silne, jak silni będą ich liderzy technologiczni. To przekonanie od lat kształtuje program konferencji, konkurs, rozmowy na scenie i doświadczenie uczestników.
Nie zmienia się również nasze "of Tomorrow". Ta perspektywa przyszłości jest częścią tożsamości wydarzenia. Chcemy nadal rozmawiać o tym, co przed nami: o trendach, kierunkach, odpowiedzialności, przywództwie i decyzjach, które będą miały znaczenie nie tylko dzisiaj, ale także w kolejnych latach.
Technology Leader to nie tylko nazwa stanowiska. Oczywiście może być nim CIO, CTO, Head of Engineering, manager technologiczny czy tech lead. Jednak sama rola formalna nie jest tutaj najważniejsza. Kluczowa jest postawa.
Technology Leader to osoba, która chce zmieniać swoją organizację i rozumie, że technologia jest narzędziem realnego wpływu. To ktoś, kto ma pasję do technologii, ale jednocześnie widzi jej biznesowy, organizacyjny i ludzki wymiar.
To również lider, który chce dzielić się wiedzą, czerpać z doświadczeń innych, inspirować i budować relacje z osobami mierzącymi się z podobnymi wyzwaniami. Właśnie ten wymiar społeczności jest dla nas szczególnie ważny. Technology Leader of Tomorrow ma być miejscem, w którym można rozmawiać o ambicjach, decyzjach i odpowiedzialności w gronie ludzi, którzy naprawdę rozumieją ten kontekst.
Przez ostatnią dekadę technologia znacząco zmieniła swoją rolę w biznesie i społeczeństwie. Osoby działające w branży technologicznej stały się beneficjentami tej zmiany, ale wraz z większym wpływem pojawiła się również większa odpowiedzialność.
Dzisiaj decyzje technologiczne nie dotyczą wyłącznie architektury systemów, procesów czy efektywności zespołów. Wpływają na modele biznesowe, doświadczenia klientów, sposób pracy ludzi, bezpieczeństwo, skalę organizacji, a coraz częściej także na szersze otoczenie społeczne.
Dlatego tak ważne jest, aby liderzy technologiczni mieli przestrzeń do rozmowy nie tylko o narzędziach i wdrożeniach, ale również o konsekwencjach swoich decyzji. O tym, jaki jest długoterminowy efekt implementacji technologii. Co realnie zmienia. Komu pomaga. Jak wzmacnia organizację. I gdzie wymaga większej uważności.
Chcemy, aby Technology Leader of Tomorrow było właśnie taką przestrzenią: miejscem wymiany wiedzy, inspiracji, wsparcia i sprawczości. Miejscem, z którego uczestnicy wyjeżdżają z nową perspektywą, konkretnymi pomysłami i poczuciem, że nie są w tych wyzwaniach sami.
Agenda konferencji ewoluuje już od kilku lat. Coraz częściej mówimy o niej jako o festiwalu wiedzy i inspiracji dla liderów technologicznych. To określenie dobrze oddaje kierunek, w którym chcemy dalej rozwijać wydarzenie.
W programie nadal będziemy łączyć technologię, biznes, przywództwo, transformację, odpowiedzialność i ludzki wymiar zmian. Jednym z ważnych kierunków jest dla nas perspektywa CEO: zapraszanie osób stojących na czele organizacji, które pokazują, jak z poziomu biznesu widzą rolę technologii.
To szczególnie istotne, ponieważ liderzy technologiczni muszą coraz lepiej rozumieć nie tylko rozwiązania technologiczne, ale również oczekiwania biznesu, sposób podejmowania decyzji strategicznych i realny wpływ technologii na rozwój firmy.
Chcemy także pokazywać coraz więcej case studies, które prezentują technologię w praktyce: jako czynnik zmieniający firmy, produkty, branże, procesy i ludzi.
Zmianie nazwy towarzyszy nowa identyfikacja wizualna. Jej ważnym elementem jest symbol czterech strzałek, który ma dla nas kilka znaczeń.
Po pierwsze, odnosi się do miejsca spotkania naszej społeczności. Dla wielu uczestników czerwiec w Gdyni jest stałym punktem w kalendarzu: czasem rozmów, inspiracji i spotkań z ludźmi, którzy mierzą się z podobnymi wyzwaniami.
Po drugie, cztery strzałki symbolizują cztery wymiary rozwoju lidera technologicznego. Pierwszy to skillset, czyli kompetencje technologiczne, biznesowe, komunikacyjne, miękkie i twarde. Drugi to resilient mindset: odporność, odwaga i gotowość do podejmowania odpowiedzialnych decyzji. Trzeci to industry exposure, czyli budowanie relacji, obecność w branży, dzielenie się doświadczeniem i wzmacnianie swojej sprawczości również poza własną organizacją. Czwarty to perspektywa biznesowa: wychodzenie poza technologiczną bańkę, umiejętność rozmowy z biznesem i rozumienie wpływu technologii na wyniki organizacji. Te obszary były obecne w konferencji od dawna. Teraz stają się wyraźnie nazwanym elementem naszej opowieści o rozwoju liderów technologicznych.
Jesteśmy dumni z tego, jak wydarzenie rozwinęło się przez 10 edycji. Jednocześnie czujemy, że 11. edycja, a zarazem pierwsza edycja pod nazwą Technology Leader of Tomorrow, otwiera nowy rozdział. Wiele rzeczy pozostaje bez zmian: Gdynia, czerwiec, Teatr Muzyczny, społeczność, konkurs, rozmowy, inspiracja i koncentracja na rozwoju liderów. Zmienia się język, którym opisujemy to, czym konferencja już od dawna jest. Technology Leader of Tomorrow to szersza nazwa dla szerszej odpowiedzialności. Dla ludzi, którzy nie tylko zarządzają technologią, ale rozumieją, że technologia wpływa dziś na biznes, organizacje i świat. I którzy chcą mieć realny wpływ na to, jak ten świat będzie wyglądał jutro.
Do zobaczenia 23-25 czerwca w Gdyni.